Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
od poczatku ciazy borykam sie z problemem: karmic nie karmic. mi nie zalezy na tym zeby szybko schudnac czy cos takiego. po prostu nie chce karmic piersia. A co wtedy z pokarmem?? cuje sie jak wyrodna matka
Anuś to nie jest tak że musisz karmić(nic na siłę-jak pisały dziewczyny), ale jak dziecko się rodzi wszystko się zmienia, bo karmienie jest samo w sobie przyjemne :))
O nie! wyrodną matką nie będziesz ;)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
ja miałam w planach że bede karmic jak długo sie da ale problemy były od poczatku i praktycznie 2 dni po porodzie juz myslalam ze nie dam rady no i miałam dosyc tym bardziej ze maly płakał non stop bo nie mialam duzo pokarmu a on byl wiecznie głodny.potem non stop zapalenia, karmienie na silikonkach bo brak brodawek, dieta bo maly non stop mial kolki i potem jak pokarm sie pojawil to maly mi sie dławil non stop bo z jedej mi wiecej lecialo. Ale caly czas sie darl bo wiecznie cos nie tak. normalnie w depreche mozna popasc ciagle tylko byly wrzaski i krzyki i tez myslalam ze skoncze po miesiacu karmienie naturalne. I pojawily sie naciski szczegolnie ze strony kolezanek ktore karmily piersia ze głupote chce zrobic ze krzywdze dziecko...ja w efekcie uleglam i karmilam go nadal ale sciagalam laktatorem bo przy tych ciaglych zapaleniach to ból straszny. I tak sciagałam przez 3 i pól miesiaca bylam na diecie a mały jak krzyczal tak krzyczał. Potem dostałam zapalenia zebów i był potrzebny atybiotyk wtedy powiedzialam dosc!! i załuje ze nie zrobilam tego od poczatku. maly na mleku modyfikowanym czul sie lepiej nie cierpal tak na brzuszek lepiej mi spał a ja byłam mniej sfrustrowana. Teraz załuje ze nie zrobilam tego od poczatku było by lepiej dla mnie i dla dziecka tez. takze nie jestem za tym ze trzeba karmic piersia to jest sprawa indywidualna dla kazdej z nas wiele czynnikow ma na to wpływ.poczekaj jak sie malenstwo urodzi i wtedy zobaszysz jak wam idzie z karmieniem.ale jezeli ty stwierdzisz ze lepiej jest dla was nie karmic sie piersia to uwazam ze bedzie to słuszna decyzja.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Z pokarmem... Lekarz przepisze Ci zapewne bromergon. To lek , ktory hamuje wydzielanie prolaktyny.
Do miłego!!
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Bardzo dobrze się nad tym zastanów. Myślę , że najlepiej by było udać się do Poradni Laktacyjnej i tam porozmawiać.
Jeśli nie chcesz , nie rób niczego wbrew sobie. W polskim społeczeństwie jest straszny nacisk na karmienie piersią. I dużo mam czuje się wyrodnymi. Bez powodu. To decyzja indywidualna kazdej kobiety. Nie można do niczego zmuszać.
Wiesz , moja córka była na butelce.Dużo chorowała , łapała infekcje. Tylko dlaczego syn mojej kolezanki , która karmiła piersią jest bardzie chorowity od mojego dziecka??
Rób to co dyktuje Ci rozum...
Do miłego!!
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
poczekaj do porodu, może wtedy zmienisz zdanie...
mleczko modyfikowane jest nawet dla noworodków, ale nie ma co kryć, że najlepsze w pierwszym okresie życia dla dziecka jest mleko mamy...
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
taki nacisk tego naszego spoleczenstwa na to karmienie piersia ze jak tego nie robisz to ludzie uwazaja Cie za wyrodna matke. glupota kompletna-to indywidualna decyzja kazdej swierzo upieczonej mamy.ja karmilam wlasnie przez nacisk z zewnatrz,nie szlo mi bo mialam male sutki wiec i ja i dziecko sie meczylam a mala jeszcze sie nie najdala bo nie miala jak zlapac piersi. nawet polozna potem odradzila karmienie. mala slabo przybierala na wadze dlatego do 10tego dna zycia dokarmialam ja butelka ale do tego piers tez ssala troszke.mialam duzo pokarmu ,piersi nabrzmiale wiec odciagalam do laktatora ale przez to ze corka mi je strasznie ranila to zamiast mleczka do laktatora splywala krew...zle to wspominam.nie raz plakalam mialam tak obolale piersi. w sumie przez 2 miesiace ja karmilam piersia,jednego dnia wieczorem pomyslalam sobie ze chcialabym zebym juz nie miala pokarmu,a jak sie obudzilam to piersi byly puste z rana.takie mialam szczescie bo bez zadnych tabletek. figurka wrocila do stanu sprzed ciazy ale piersi zmniejszyly sie o 2 rozmiary,co prawda nie sa obwisle ale wolalam kiedy byly ciut wieksze. teraz kiedy mialabym wybierac albo kiedy na swiecie pojawiloby sie drugie dziecko to napewno nie bede karmic. moja mala bardzo lubi mleczko modyfikowane,dopiero na butli zaczela pieknie przybierac,nie choruje zbyt czesto,normalnie jak kazde dziecko i tryska energia. nie czuje sie jak wyrodna matka ani nic takiego,sama tez nie powinnas jak podejmiesz decyzje ze nie chcesz karmic. i nikt nie powinien tego komentowac.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Poczekaj jak urodzisz. Naprawdę wszystko się zmienia. Ja miałam karmić 6 miesięcy karmiłam do roku. Poprostu tak mi się podobało, nie miałam żadnych problemów z karmieniem. Wiem jednak że czasem dla dziewczyn karmienie to koszmar, a mimo wszystko ciągną karmienie piersią do 6 miesięcy lub dłużej. Myślę że nie na tym to polega, jak będziesz się źle czuła z karmieniem to przestań. Z tego jednak co piszesz ne chcesz karmić bo chcesz szybko schudnąć. Karmienie bardzo sprzyja stracie kilogramów. Codzienne spacery, opieka nad dzieckiem, gubisz szybko kilogramy. Ja byłam także na specjalnej diecie dla kobiety karmiącej (taka pełnowartościowa ale nie odhcudzająca) i też bardzo ładnie chudłam, oczywiście na tyle aby laktacja była możliwa. Po odstawieniu od piersi gubisz jeszcze dodatkowo parę kilogramów. Także spokojnie, macierzyński moim zdaniem to jest czas abyś zebrała siły, mądrze się odżywiała i wszystko samo przyjdzie.Ja cwiczyłam także w domu jest wiele fajnych płyt jak będziesz zainteresowana będę mogła ci nazwy przesłac na maila. Powodzenia, karmienie butelką wcale nie jest też takie fajne( przygototwywanie mieszanek, odgrzewanie, duży koszt miesięczny mleka) to tylko niektóre wady, o których się nie mysli a które się dostrzega dopieropo rezygnacji karmienia piersią. Decyzja nalezy do ciebie ale spokojnie poczekaj do porodu :)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
tak jak dziewczyny napisały nic na siłę, jeśli nie chcesz to nie karm dziecka piersią, to tylko i wyłącznie Twoja decyzja - podejmij ją jednak po porodzie, wtedy instynktownie będziesz wiedziała co jest dobre zarówno dla Ciebie jak i Twojego dziecka :)
ja karmiłam synka 2 lata i jestem z tego bardzo zadowolona, cieszę się tym bardziej że synek jest wcześniakiem i początkowo nie mogłam go karmić choć bardzo tego chciałam (leżał w inkubatorze) a mimo to udało mi się utrzymać laktację :)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Sama zdecydujesz, to indywidualna decyzja każdej mamy, jedne chcą karmić piersią, inne nie mogą, a jeszcze inne po prostu nie chcą. To, że nie bedziesz karmiła piersią nie sprawi, że będziesz złą mamą, przecież każda mama chce jak najlepiej dla swojego dzieciątka a to jak będzie karmić swoje dziecko to tylko i wyłącznie Twoja decyzja.
Ja karmiłam piersią ponad rok, bo chciałam, jeszcze przed porodem się na to nastawiłam i udało się;) pokarmu miałam dużo, maly pięknie jadł. Po jakimś czasie chciałam spróbować z mlekiem modyfikowanym ale mały za żadne skarby świata nie chciał go pić (próbowałam różnych) nawet mojego mleczka odciągniętego z butli nie chciał pić, także został na piersi i cieszę się że tak było;) Wybierzesz to co bedziesz uważała za słuszne:)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Czekając na wizytę u ginekologa spotkałam koleżankę, która lada dzień miała rodzić - zgadałyśmy sie co do karmienia (ja już karmiłąm piersią- chodź początki były trudne). Pytała o plusy i minusy karmienia piersią. Jednych i drugich jest wiele. Po porodzie napisała mi, że zdecydowała się na karmienie butelką i robiła to od pierwszego dnia. Dziś jej synek ma 15 miesięcy jest zdrowym, ślicznym i kochanym urwisem a ona mimo iż sama pozbawiła się tej bliskości, która jest pomiędzy matką a dzieckiem karmionym piersią-okazuje mu ją w inny sposób.
Sama więc podejmiesz decyzję jak już będzie pora.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
ja również miałam mętlik w ciąży-będę czy nie będe karmić...myślałam że będę "nowoczesną"mamą z butelką i synek dobrze się będzię chował:) wyszło inaczej jak to w życiu:) karmię piersią już 11m-cy (choć pokarm dostałam dopiero na 5dzień po cięciu c.)i tej bliskości z dzieckiem nie zamiemiłabym za skarby świata:) nawiązuje się taką mistyczną wręcz bliskość z bobasem, no i bardzo przyziemny plus karmienia piersią: zawsze masz przy sobie cyca w którym jest pyszne świerze, dobrze podgrzane,zdrowe jedzonko- siadasz gdziekolwiek i maluszek wsuwa:))żadnych dodatkowych toreb, podgrzewaczy i butelek nie musisz taszczyć ze sobą przytroczonych do wózka:( wybór należy do ciebie, po porodzie będziesz wiedziała czego chcesz
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
moim zdaniem to jest tak,że przecież to tylko zależy od nas czy zdecydujemy się karmic piersią.Jak wszystko to i także ma swoje zalety i wady.Nikt nie zmusza,wybor dobrowolny.Ja karmiłam swego synka tylko 3 miesiące i jest mi z tym dobrze.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Powiem tak, decyzja należy do ciebie i jeśli przestaniesz karmić piersią to wcale nie będzie znaczyło że jesteś wyrodną mamą:) ja karmię piersią ale nie czuję się z tego powodu lepsza i nigdy nie pomyślała bym nawet że kobieta jest złą mamą bo nie karmi:) Ale przemyśl to, bo ja na początku ( w zasadzie do 6 mies) ciągle miałam w głowie myśl że mam dość tego karmienia że męczy mnie to i że już nie chcę a jednak zostałam przy piersi Mały skończył rok i dalej cysia a mnie od dawna to już nie męczy a cieszy:) Ale pamiętaj że to musi być Twoja decyzja
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiem jak inne dziewczyny To jest wyłącznie twoja decyzja
Tylko nie podejmuj jej pochopnie
Moja szwagierka po miesiącu karmienia przeszła na butelkę a teraz mówi że ma wyrzuty sumienia że przestała karmić piersią
Decyzja należy tylko do Ciebie ...
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie wiem dlaczego nie chcesz , ale ja widzę same korzyści w karmieniu piersią . A najważniejsze to , że dziecko ma kontakt z matką , bliskość , bezpieczeństwo i odporność maleństwa . Zastanów się czy nie warto chociaż troszkę spróbować .
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
to ty decydujesz czy karmic piersia czy nie sama zobaczysz ile bedziesz miala pokarmu i wtedy zdecydujesz czy karmic czy nie ja po porodzie mialam tyle pokarmu ze nie dalo sie nie karmic piersia ale znam dziewczyny ktore nie maja wcale pokarmu
nie mysl ze bedziesz wyrodna matka tylko ze wzgledu na to ze nie bedziesz karmic piersia wazne jest to ze bedziesz kochac swoje dziecko
zawsze mozesz odciagac mleko do butelki i karmic swoim mlekiem butelka
powiem ci ze tu dochodzi kwestia finansowa jesli chodzi o karmienie piersia nic nie placisz a jak karmisz modyfikowanym niestety mleko kosztuje :)
powodzenia w podejmowaniu ostatecznej decyzji
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Uważam że to powinnaś się zmuszać do niczego.Po prostu rób jak uważasz i czujesz.To wyjdzie na dobre Twojemu dziecku i Tobie.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie chcesz to nie karm...nic na siłę...co to za przyjemność dla Ciebie i dziecka,gdy zrobisz to pod przymusem...ale podejmij decyzję dopiero jak dziecko się urodzi,bo do tej pory wszystko może się zmienić :)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
25 stycznia 2011 Stasiu1 napisała:znam dziewczynę,która przez całą ciazę mówiła ,ze nie bęzie karmic piersią ale jak tylko dostała maluszka na ręce po porodzie i potem na sali karmiła że aż ,,gwizdalo,,:)mam z nią kontakt do dzis i co sie okazało,ze nadal karmi:)
26 stycznia 2011 ❤Madzia Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ❤ napisała:Tak,dokładnie...chęć może przyjść z czasem.Jeśli chodzi o karmienie to nie podejmować decyzji przed porodem :)
Nie chcesz to nie karm i tyle. Nie powinnaś mieć problemów z pokarmem skoro nie przystawisz dziecka do piersi.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie każda Kobieta czuje potrzebe karmienia piersią. To nie jest obowiązek, choć to jak mówią jest dla dobra dziecka. Matka czuje wtedy niezwykłą więź z dzieckiem. Jeśli nie chcesz karmić nikt Cic nie ma prawa zarzucić że ejsteś wyrodną matką - Twój wybór to jest;)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Pediatra
Ekspert działu: dla dziecka
Odpowiedzi konsultowane z dr Katarzyną Raczek-Pakułą, pediatrą, dla magazynu "Mamo to ja"
wizytówkalekarz pediatra
Ekspert działu: Tata a karmienie...
Odpowiedzi konsultowane z dr Magdaleną Nehring-Gugulską, pediatrą, dla magazynu "Mamo to ja"
wizytówka
Psychiczny rozwój dziecka od poczęcia do średniego dzieciństwa, czyli do lat siedmiu. więcej ›
Dokladnie, wszystko się zmienia, w ciąży myślałam, że będe karmić może miesiąc albo dwa bo wydawalo mi sie to takie "fee" ale jak mały się przyssał to już nie wyobrażam sobie ja mogłbym go nie karmić! najwspanialsza rzecz na świecie dać cycusia małemu człowieczkowi:) podejrzewam, że mnie będzie trudniej przestać karmić niż jemu się oduczyć... Spróbuj bo naprawdę warto:)