Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Moje pytanie dotyczy dzieci karmionych mlekiem
modyfikowanym (bo z tego co się zdążyłam zorientować jest różnica przy wprowadzaniu nowych produktów, dziecku karmionemu \"sztucznie\", niż temu karmionemu piersią).
No właśnie.
Jak wiemy po 4 miesiącu życia można wprowadzać dzidzi nowe produkty, a także powoli zmieniać mleko.
I teraz mam takie pytania:
1. od jakich produktów zacząć i po kolei jakie próbować wprowadzać
dalej?
2. jakie ilości na początek?
3. jak często w ciągu jednego dnia podawać coś innego niż mleko?
4. są np. kaszki na wodzie?
5. co z dopajaniem (bo powyższe pytania tyczą się dokarmiania)?
6. jak już dziecko pozna smaki i będzie mogło zjeść całą porcję, to ile
to jest ta porcja?
7. czy taki \"zupkowy\" czy \"deserkowy\" posiłek jest zamiast czy
oprócz któregoś posiłku mlecznego?
8. kiedy kaszki i kleiki? i czy obowiązkowo?
Jak wiem, że dużo tych pytań, ale mam tyle właśnie wątpliwości.
Książki książkami, ale dobrze usłyszeć parę sprawdzonych rad od doświadczonych mam.
Nie musicie oczywiście odpowiadać stricte na moje pytania po kolei, ale napiszcie proszę jak to się u Was odbywało? Bo ja już panikuje,co i kiedy podawać. :( doradźcie spanikowanej młodej mamie.
1. Jabłka, marchewka, zupka marchewkowa, ziemniaczki
2. Nie za dużo - dziecko musi poznać smak i przy okazji zauważysz co mu przypadnie bardziej, a co mniej
3. Na początek wystrczy raz dziennie - jako obiadek. Potem stopniowo np. drugie śniadanie kaszka, a podiweczorek owoc.
4. Jasne, są kaszki ( i ja tylko takie kupowałam) z mlekiem modyfikowanym już zawartym, robisz kaszkę na wodzie. Bardziej się je opłafa kupować, na opakowaniu pisze: wystarczy dodać wodę.
5. Ja zawsze robiłam herbatke i podawałam. A jak już dziecko zaczęło łapać w rączki to herbatkę miałąm położoną obok, zeby sobie wzięła kiedy będzie chciała.
6. Dziecko dużo nie zje. jeden ziemniak + kawałek marchewki i kurczaczka. I tak pewnie zostanie.
7. Zamiast. Zamiast popołudniowego mleka dajesz obiadek.
8. Ja kaszki podawałam po 4 miesiącu - odpowiednie dla wieku. Ile? taka mała miseczka dziennie - zawsze robiłam na oko więc pojemnościowo nie wiem..
Spokojnie, z czasem się wszystkiego nauczysz. ;) podawaj dziecko różnorodne dania: np. dziś ziemniaczki z merchewką a jutro kurczaczek z buraczkami etc. Oczywiście na początek trzymaj się tego co dziecko w danym wieku może jest a czego nie.
Powodzenia;)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
ja od 4 miesiaca dawalam kaszki z bobovity oczywiscie od 4 miesiaca i stopniowo wprowadzam nowe smaki.kaszke dawalam raz albo dwa razy dziennie rano i wieczorem.i rozne kaszki te na wode i te na mleko.kleik od 4 miesiaca tez dawalam bardzo go lubila.pozniej owoce jabko z banankiem no i pozniej inne owoce stopniowo.zaczelam od 5 miesiaca gotowac obiadki.i przy podawaniu obiadku dawalam herbatke.pozniej danonka wprowadzilam.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Długo odpowaidać i opisywać:) Poczytaj sobie dokładnie jak wprowadzać, jak gotować itp myślę że ci się przyda taki zestaw informacji
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
1. owoce:
-jabłko
-porzeczki
-jagody
-maliny
-winogrona
-brzoskwinie
warzywa:
-marchew
-dynia
-ziemniak
-kalarepa
-pietruszka
-seler
2. Na początek jedna góra dwie łyżeczki.Maluch musi nauczyć się nowego dania,a Ty musisz miec czas na obserwację.
3.Raz dwa razy dziennie wystarczy.
4. są,ale ja nie mam do nich przekonania.Nie kupowałam ani starszej,ani młodszej.
5. Są delikatne herbatki po 4 miesiącu.Podczas jedzenia możesz podać dziecku żeby popiło sobie troszkę.
6. Jeden ziemniaczek,pół marchewki,pół pietruszki...Nie za dużo.
7. Zamiast.Możesz popołudniowe mleczko zastąpić deserkiem.
8. Kaszki i kleiki są po 4 miesiącu i przeważnie daje się je rano.Nie są obowiązkowe.Moje dzieci ich nie znoszą.Dosypywałam do mleczka troszkę.
Mam nadzieję,że troszkę pomogłam :)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Laureaci konkursu otrzymają nagrodę niespodziankę! więcej ›
wprowadziłam mu kaszkę mleczno-ryżową ale w butelce, nie chce jeść z łyżeczki, czasem podaje mu wodę przegotowaną, dawniej jadł mi mleko co 3 godz. teraz coraz częściej chce, chyba mu nie starcza......