Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Karmię mojego syna juz od 8 miesięcy, od jakiegoś czasu mam mniej pokarmu, a on dużo je pije i mi nie starcza. Zaczęłam mu oprócz mojego mleka podawać raz dziennie mleko modyfikowane, pił pił, aż tu przyszedł jeden dzień,i nie chce pić butelki, woli pierś, a wcześniej było odwrotnie . A i tak często przystawiam go do piersi. Dużo pije. Piję dużo mleka czasem piwo bezalkoholowe Karmi,soki kompot z jabłek, kawe Inke, cherbatę słabą. I mam nadal mało pokarmu i proces tworzenia mojego mleka jest strasznie długi, tzn jak mi mały wypije z jednego i drugiego w krótkim czasie, to potem przynajmniej z 3 godziny musi być przerwy, żeby mi sie chodź trochę zrobiło.Bo najbardziej chodzi mi o noc, bo w dzień mało pije mleka, może z 3 razy, a w nocy co chwilę się budzi do jedzenia.Czasem daje mu na noc jakieś jedzenie zapychające np budyń albo kaszka, ale to i tak nie pomaga, teraz nawet kaszki nie chce jeść. I tak się budzi często do jedzenia.Jem dużo nabiału białka owoców warzyw ale to nie pomaga. Chcę go karmić do roku.Czy to może oznaka, że pora go odstawić, że mi się pokarm kończy?
A po czym stwierdzasz, że mleka masz mało? Bo jeśli po wiotkich piersiach, to przy ustalonej laktacji to norma. Jeśli po tym, że laktatorem mało ściągasz, to się nie przejmuj - po uregulowaniu laktacji zbyt wiele mleczka nie ściągniesz, bo nie produkuje się ono na zapas, tylko na bierząco w miarę potrzeb dziecka. Ale jeśli jesteś pewna, że mleka masz mało, to przystawiaj Bąbla jak najczęście. Jeśli Mały jest zbyt niecierpliwy, to odciągaj po każdym karmieniu laktatorem, jednak nie rzadziej niż co 3h w ciągu dnia i najlepiej max co 4h w nocy metodą 7-5-3 (czyli odpowienio po 7, 5 i 3 min na przemian z każdej piersi). Po około 48h produkcja mleka powinna się zwiększyć. I nie przejmuj się, jeśli mleko nie leci przy odciąganiu, bo tu raczej chodzi o to, żeby mózgowi dać znać, że więcej potrzeba a nie o robienie zapasów. Pamiętaj, że mleko masz w głowie - cyce to jedynie nośnik ;]
Jeśli chodzi o picie mleka, to absolutnie nie zwiększa ono produkcji. Karmi ponoć działa, ale ja nie próbowałam. Zyczę powodzenia i wytrwałości :)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
10 grudnia 2009 sskoczy napisała:Tak jak pisałam wyżej: jak już laktacja się ustali to piersi są miękkie, więc to nie powinno Cię niepokoić. Mój mały jak ssie to w ogóle nie czuję i na początku też się martwiłam, ale jak się od piersi odrywa to widzę, że ma buźkę pełną mleka ;] Jeśli maluchowi nie przeszkadza, że nic nie leci, to daj mu po porstu possać :) to też świetnie na produkcję meczka działa :)
często przystawiać do piersi można pić piwo karmi i bawarkę
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
sprawdziłam to były herbatki herbapol fito mix
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
pij od 2 do 3 litrów płynu i polecam herbatki mlekopędne.Z herbapolu np.Z hipp nie polecam bo są nie ekonomiczne.Z herbapolu są w saszetkach do zaparzania.Pije sie 4 razy na dzień ale ja miłam 2 i też mleka przybrało.Ale można pić tylko kilka dni.wszystko jest na opakowaniu.Nie odstawiaj małego!!!Moze częsciej go przystawiaj i niech pobudza piersi do produkcji albo działaj z laktatorem.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
13 grudnia 2010 Konto usunięte napisała:tej herbatki nie pilam, tylko hipp humana babydream a teraz bocianek firmy medela i moze jedynie to pomagala babydream,karmi nie pomoglo bawarka i mleko to mit,napewno pomoze picie duzej ilosci wody,powodzenia i wytrwalosci wszystkim mamom borykajacych sie z tym problemem:)
są herbatki laktacyjne (mlekopędne), ja kupiłam w saszetka w aptece. nie pamiętam jak się nazywała.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Pediatra
Ekspert działu: ssanie piersi
Odpowiedzi konsultowane z dr Teresą Kibalenko - Nowak, pediatrą, dla magazynu "Twoje dziecko"
wizytówkaPediatra
Ekspert działu: dla dziecka
Odpowiedzi konsultowane z dr Katarzyną Raczek-Pakułą, pediatrą, dla magazynu "Mamo to ja"
wizytówka
z tego stwierdzam że mam mało pokarmu bo są miękkie tak jak przed ciążą i druga rzecz, że jak mi ssie to dopiero gdzieś po 3-5 minutach dopiero się napinają i mleko zaczyna spływać a takto to ssie na sucho i nic nie połyka . Dzięki